|
Zarządzanie ryzykiem w nowej Ustawie o finansach publicznych |
|
There are no translations available.
18 września Prezydent podpisał nową Ustawę o finansach publicznych, która wchodzi w życie 1 stycznia 2010 roku. Umożliwia to wprowadzenie zmian w organizacji sektora finansów publicznych i wprowadzenie nowych rozwiązań systemowych w tym sektorze. Jednym z elementów przyjętych rozwiązań jest wzmocnienie kontroli nad wydatkami publicznymi poprzez m.in. wprowadzenie kontroli zarządczej. Rozdział 6 działu I Ustawy poświęcono właśnie kontroli zarządczej oraz jej koordynacji w jednostkach sektora finansów publicznych. W myśl zapisów ustawy kontrolę zarządczą w jednostkach sektora finansów publicznych stanowi ogół działań podejmowanych dla zapewnienia realizacji celów i zadań w sposób zgodny z prawem, efektywny, oszczędny i terminowy (art. 68 ust. 1). Celem kontroli zarządczej jest zapewnienie w szczególności: 1) zgodności działalności z przepisami prawa oraz procedurami wewnętrznymi; 2) skuteczności i efektywności działania; 3) wiarygodności sprawozdań; 4) ochrony zasobów; 5) przestrzegania i promowania zasad etycznego postępowania; 6) efektywności i skuteczności przepływu informacji; 7) zarządzania ryzykiem.
Erigo - jako podmiot promujący potrzebę zarządzania ryzykiem m.in. w jednostkach samorządu terytorialnego - z dużą satysfakcją przyjmuje fakt uwzględnienia tej problematyki w kluczowym dla sektora finansów publicznych akcie prawnym.
Oczywiście można dyskutować nad ustawowym usytuowaniem zarządzania ryzykiem jako celu kontroli zarządczej – nie zmienia to jednak faktu, że przyjęte rozwiązania wskazują kierunek, w którym powinien podążać polski sektor finansów publicznych. W tym momencie powstaje pytanie, jak będzie sobie radził z tymi zmianami i jak szybko jest w stanie przyjąć i wdrożyć takie działania w sposób skuteczny? Zapisy Ustawy zobowiązują Ministra Finansów do określenia i ogłoszenia w formie komunikatu (publikowanego w Dzienniku Urzędowym Ministra Finansów) standardów kontroli zarządczej dla sektora finansów publicznych, zgodnych ze standardami międzynarodowymi. Minister może również określić szczegółowe wytyczne w zakresie kontroli zarządczej. Należy również podkreślić, że zapewnienie funkcjonowania adekwatnej, skutecznej i efektywnej kontroli zarządczej należy w przypadku jednostek samorządu terytorialnego do obowiązków: wójta, burmistrza, prezydenta miasta, przewodniczącego zarządu jednostki samorządu terytorialnego (art. 69 ust. 1, pkt 2).
|
|
|
Nowe oblicze ubezpieczeń grupowych |
|
There are no translations available. W czasie dyskusji o definicji ubezpieczeń grupowych i nowelizacji kodeksu cywilnego (początek ochrony w ubezpieczeniach grupowych) warto wrócić do analizy funkcji tego rodzaju ubezpieczeń. Dlaczego? Dlatego, że ubezpieczenia grupowe są najbardziej dostępne tak od strony finansowej jak i formalnej. Pozwalają na uzyskanie ochrony życia i zdrowia wszystkim, których dzisiaj nie stać na odpowiednie do potrzeb inne zabezpieczenie na przyszłość, w tym np. indywidualne ubezpieczenia na życie, a także na dożycie wieku emerytalnego.
Większość składki płaconej przez ubezpieczonych z ubezpieczeń stricte ochronnych, to składki za „tradycyjne” grupowe ubezpieczenie rodzinne. Jego pozycja na rynku jest zaszłością kilkudziesięciu lat, ale także odzwierciedleniem pewnego konserwatyzmu zachowań Polaków i przyzwyczajenia do ... świadczeń socjalnych. Jest to właściwie quasi ubezpieczenie społeczne i jako takie powinno tracić swoje znaczenie i udział w rynku. Ubezpieczeni opłacają składki za zdarzenia, które w dużej części ich nie dotyczą, co powoduje, że kwota łącznej składki z reguły przewyższa wypłacone raz na kilka lat świadczenie („świadczenia rodzinne” stanowią co najmniej połowę kosztu składki). Składka jest jednak relatywnie niska, więc większość pracujących korzysta z tego ubezpieczenia, ale przy średniej składce w wysokości 40 zł miesięcznie może spodziewać się wypłaty 800 – 1000 zł w przypadku urodzenia się dziecka czy też 1600 – 2000 zł po śmierci rodzica. Dlaczego więc mamy płacić za oczekiwanie na takie zdarzenia. Przecież oszczędzając systematycznie kwoty równe wysokości składki uzyskamy te same wielkości co 2 - 3 lata. Oczywiście trudno jest przekonać się do systematycznego oszczędzania przy mniejszych dochodach, ale tym bardziej warto zastanowić się nad tym, na co wydajemy nasze pieniądze.
Korzystajmy z ubezpieczeń koniecznych (na życie, zdrowie) a właściwy wybór zakresu ubezpieczenia pozwoli na zawarcie umowy przy znaczącym obniżeniu składki lub podwyższeniu sum ubezpieczenia. Wówczas wypłata świadczenia w przypadku prawdziwego dramatu osobistego lub rodzinnego (inwalidztwo lub śmierć ubezpieczonego) zapewni nam bezpieczeństwo finansowe. W przypadku ubezpieczeń obejmujących zdarzenia losowe dotyczące tylko ubezpieczonego możemy uzyskać gwarancje wypłaty wysokich świadczeń z tytułu śmierci, powstania częściowego inwalidztwa czy poważnego zachorowania. Warto przy tym zauważyć, że w dalszym ciągu słabo zagospodarowanym segmentem rynku grupowych ubezpieczeń na życie są ubezpieczenia pracowników przez pracodawców. Umowa ubezpieczenia dotycząca ochrony życia i zdrowia wyłącznie pracowników gwarantuje świadczenia, które stanowić będą nie tylko zwrot poniesionych kosztów związanych z wypadkiem, ale i dodatkowe środki dochodu w pierwszym okresie dostosowywania się ubezpieczonego lub jego rodziny do często nowych warunków życiowych i finansowych. Jednocześnie obowiązujące przepisy podatkowe pozwalają wliczać w koszty prowadzenia działalności składki opłacane przez pracodawcę na rzecz ubezpieczenia na życie pracowników. Niektóre towarzystwa ubezpieczeń posiadają nawet oferty grupowych ubezpieczeń, z możliwością wyboru ryzyk związanych tylko z wypadkiem przy pracy: śmierć ubezpieczonego pracownika, całkowite inwalidztwo, trwały uszczerbek na zdrowiu czy czasowa niezdolność do pracy spowodowana wypadkiem przy pracy.
Kolejnym składnikiem ubezpieczenia grupowego, o którym powinien pomyśleć pracodawca, są ubezpieczenia zdrowotne. Przy czym, przez ubezpieczenia zdrowotne rozumiemy nie tylko obecne na rynku od lat ubezpieczenia typu: „poważne zachorowanie”, dzienna stawka za pobyt w szpitalu czy ryczałtowy zwrot kosztów leczenia. To także umiejętne wykorzystanie oferty abonamentowej komercyjnych placówek medycznych oraz konieczność zastąpienia usług niewydolnej, publicznej służby zdrowia. Pakiety zdrowotne są już znaczącym elementem rynku. Z tytułu umowy ubezpieczenia można korzystać z podstawowych i specjalistycznych badań lekarskich oraz wizyt domowych i badań diagnostycznych. Uproszczenie i przyśpieszenie dostępu do usług służby zdrowia to najlepsza profilaktyka, a jednocześnie zwiększenie skuteczności leczenia, co daje obopólne oszczędności czasowe i kosztowe.
Podsumowując, oferta na rynku ubezpieczeń grupowych jest bardzo bogata. Istotnym jednak jest, aby wybrać z niej to, co najlepsze dla danej grupy ubezpieczonych. |
|
Nowe oblicze ubezpieczeń grupowych – cz. II. |
|
There are no translations available. Umowy ubezpieczenia grupowego mogą również pełnić funkcję ochronno - oszczędnościową. Zmiana funkcji i zakresu ubezpieczeń w stosunku do tradycyjnych rozwiązań, o czym była mowa w I części rozważań o nowym obliczu ubezpieczeń grupowych, pozwala na bardziej efektywne wykorzystanie przeznaczonych na nie środków. Do ubezpieczenia na życie sensu stricte, z wysoką sumą ubezpieczenia, można dodać ubezpieczeniowy fundusz kapitałowy. Dzięki temu pracownicy mają zapewnioną nie tylko ochronę ubezpieczeniową, ale również gromadzą i pomnażają kapitał, który w przyszłości może być znaczącym dodatkiem do emerytury. Kwestią czasu i systematycznych działań edukacyjnych, także instytucji państwowych, jest większe zapotrzebowanie na ubezpieczenia z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym, stanowiące przeciwwagę dla sformalizowanych i obostrzonych rygorami pracowniczych programów emerytalnych. Wobec bardzo słabego, wręcz marginalnego (obecnie praktycznie zastoju), rozwoju PPE i IKE, każda forma zorganizowanego oszczędzania na przyszłość powinna zainteresować pracodawców i pracowników.
Program grupowych ubezpieczeń na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym wydaje się być dzisiaj programem najbardziej optymalnym dla wszystkich podmiotów umowy ubezpieczenia. Jeżeli od każdej składki ubezpieczeniowej zapłaconej przez pracodawcę, ubezpieczony już dzisiaj płaci podatek dochodowy (i ZUS) to oczekuje korzyści z programu ubezpieczeniowego w możliwie krótkim czasie – dodatkowo, kto dobrze liczy potrafi ocenić zdyskontowaną wartość płaconego na bieżąco podatku, czyli jaki jest realny zysk oszczędności. Pracownicy zdając sobie sprawę z niepewności pracy i własnego losu mogą być zainteresowani programem oszczędnościowym, który będąc z założenia emerytalnym pozwala na wykorzystanie zgromadzonych środków już po 5 latach, a przez to zgadzać się na to że składka będzie niższa, z uwagi na obciążenie składką na ubezpieczenie społeczne.
Ubezpieczający, a często także każdy ubezpieczony ma wpływ na sposób inwestowania funduszu. Zaletą tego typu ubezpieczeń jest fakt rozdzielenia składki ochronnej (na pokrycie kosztów ochrony ubezpieczeniowej) od oszczędnościowej. Ubezpieczający i ubezpieczony zna wartość składki inwestowanej i wielkość alokacji, tj. części wartości składki lokowanej na indywidualnym rachunku funduszu. Ubezpieczony może wnieść do funduszu składkę dodatkową, która powiększa wartość gromadzonych środków bez potrącania kosztów ochrony ubezpieczeniowej.
Zachętą dla pracodawców powinna być możliwość wyodrębnienia grup pracowników czy to z uwagi na wysokość płaconej składki, czy zakres ochrony czy też sumę ubezpieczenia na życie. Pozwala to pracodawcom także traktować tę formę wynagradzania jako dodatkowy element wyróżnienia najlepszych, najbardziej wartościowych dla pracodawcy, pracowników. |
|
|
|
|
|